pierwszego listopada

pierwszego listopada

Postprzez cthulhu87 » So gru 02, 2017 00:46

schodzę z drzewa
ubieram się ciepło
długie włosy pod czapką

kasuję bilet w 517
zastanawia mnie
kto z pasażerów zagrałby w kości
o kurtkę z Chińskiej Republiki Ludowej

wysiadam przy Ryżowej
nerwowe szukanie miejsc na parkingu
wata cukrowa przy bramie
modlitwy w posmrodzie bigosu i gorzały
przebaczam handlarzom kradzionych wiązanek
nad dłońmi oplecionymi różańcem

pora wracać

zdejmując buty
spoglądam na stopy
farba schodzi mi z nóg
od pocałunków starych kobiet
cthulhu87
 
Posty: 25
Dołączył(a): N sie 06, 2017 09:49

Postprzez » So gru 02, 2017 00:46

 

Re: pierwszego listopada

Postprzez Pan Redaktor » N gru 10, 2017 11:39

Są obrazy, jest historia, ciężko się do czegoś doczepić (nad czym boleję :)) mam wrażenie, czytając ten tekst, że to część jakiegoś cyklu.
Pan Redaktor
 
Posty: 580
Dołączył(a): So lis 15, 2014 13:26

Re: pierwszego listopada

Postprzez cthulhu87 » N gru 10, 2017 19:56

Pan Redaktor napisał(a):Sczytając ten tekst, że to część jakiegoś cyklu.


Chyba po prostu jestem monotematyczny.
cthulhu87
 
Posty: 25
Dołączył(a): N sie 06, 2017 09:49

Postprzez » N gru 10, 2017 19:56

 


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron