Zerwane ogniwo

Zerwane ogniwo

Postprzez kkkurc » Śr kwi 04, 2018 18:43

strata mogłaby być łatwiejsza do przyjęcia
gdyby nie powtarzająca się wciąż projekcja
bosy mężczyzna w białym ubraniu powozi
grabarzami zaprzężonymi do taniej trumny
i na próżno poszukuje kilku synonimów życia
bez uczucia bólu, skalpelem ostrożnie dotyka
miejsca, w którym pamiętał, że tańczył walca
z panną, madonną zsuwającą się po łańcuszku
pomiędzy deski podłogi, gdzie jest ta drzazga
z drzewa o ogromnej zawsze zielonej koronie
kkkurc
 
Posty: 2
Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 18:37

Postprzez » Śr kwi 04, 2018 18:43

 

Re: Zerwane ogniwo

Postprzez Pan Redaktor » Pn kwi 16, 2018 17:24

Bardzo mnie odrzuca niekonsekwencja w interpunkcji i przerzutnie, których jedynym sensem jest to, żeby było w miarę równo z lewej strony. Ta wersyfikacja 4 razy urywa frazę, przeszkadza w czytaniu, a powinna pomagać.
Pan Redaktor
 
Posty: 681
Dołączył(a): So lis 15, 2014 13:26

Postprzez » Pn kwi 16, 2018 17:24

 


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: cthulhu87 i 1 gość