| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
paul soin
Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 1259 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 17:53 Temat postu: Stephen King |
|
|
(uwaga ogólna: jako że w prozie, poezji i rysunku, co dość oczywiste, mówimy o konkretnych publikowanych na forum pracach, a w filmie i muzyce wygląda to inaczej, co też oczywiste w dużej mierze, pojawia się pewna luka, w której moglibyśmy poruszać kwestia autorów literackich...bla bla, daję pod rozwagę, a na razie z braku konkretniejszego miejsca zakładam wywołany w prozie temat.)
no, jak w tytule. _________________ http://soinoise.blogspot.com/
La paix vaut encore mieux que la vérité. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 19:40 Temat postu: |
|
|
dużo ludzi się w nim zaczytuje.znajomi moi też.
był okres, że czytałam sobie horrorowate książki, ale jakoś przerzuciłam się na inną tematykę.
a i zagranicznych mało co czytuję, jednakże zdarza się. _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 19:42 Temat postu: |
|
|
jest jeszcze kwestia filmów na podstawie. _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paul soin
Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 1259 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 23:32 Temat postu: |
|
|
to nie tylko horrorowate książki, też parę kawałków psychologicznych bardziej bądź też...no, 'mroczna wieża' wraz z którą skończyłem przygodę z tym pisarzem. _________________ http://soinoise.blogspot.com/
La paix vaut encore mieux que la vérité. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 05:51 Temat postu: |
|
|
no jasne, ale mnie się kojarzy przede wszystkim tak.
ja nawet nie pamiętam, czy przeczytałam jakąś jego książkę.czeka na mnie "Gra Geralda" i czeka, ale nie wiem, czy doczeka.ktoś czytał? _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paul soin
Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 1259 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 14:24 Temat postu: |
|
|
nie pamiętasz czy przeczytałaś, ale kojarzy się właśnie tak?
hm, uważaj: ludzie i media kłamią. King też jest dość dowcipnym pisarzem, parę razy nieźle mnie rozbawił. do dziś pamiętam jak przy jednym opowiadaniu (oj, wiele lat temu) wybuchłem śmiechem w tramwaju i musiałem wyjść, by się opanować. _________________ http://soinoise.blogspot.com/
La paix vaut encore mieux que la vérité. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 14:46 Temat postu: |
|
|
horrory często bywają dowcipne, a przynajmniej o dowcip ocierają się, niektóre z przypadku.
no nie pamiętam, ale to nie wyklucza, że przeczytałam.mam strasznie słabą pamięć(wręcz prawie jej nie ma) nad czym ubolewam. _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan Redaktor
Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 7934 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 09:52 Temat postu: |
|
|
pierwsza i zarazem najsłabsza (gust) książka Kinga, jakś przeczytałem, to Carrie i to był też pierwszy film, który obejrzałem na podstawie. przy Buicku (czy jakoś tak) też poleciałem na dwa fronty i było już znacznie lepiej. zaryzykowałbym stwierdzenie, że WSZYSTKIE książki Kinga w większym lub mniejszym (mam wrażenie, że w coraz większym) ocierają się o psychologię.
ulubione:
Lśnienie (DOSKONAŁA pierwsza ekranizacja z Jackiem Nicholsonem, druga też niezła, z młodym Harveyem Joelem Osmentem).
Christine (długo chyba najważniejsza jego książka po Lśnieniu)
Bezsenność
Zielona Mila (no cóż, ostatnia książka, na jakiej się popłakałem - od razu dodam, że było to parę lat temu )
i ostatnia, jaką w ręku trzymałem - Blaze
mam jeszcze kilka, ale nie mam czasu otworzyć. zdecydowanie geniusz gatunku.
co do ekranizacji, najbardziej, poza Lśnieniem, podobają mi się dwa ostatnie, jakie widziałem - 1408 i Mgła, chociaż za tę Mgłę mocno się na Kinga obraziłem, bo zerżnął Edgara Allana Poe strasznie, ale cóż, jak zżynać, to z najlepszych, film świetny, chociaż, podobnie jak książka, wtórny.
ps. nie wiem, czy wiecie, ale regularnie na łamach PKPZin ukazują się rysunki człowieka, który robi okładki do polskich wydań Kinga  _________________ Prawda leży tam, gdzie poległa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paul soin
Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 1259 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 11:26 Temat postu: |
|
|
o, i mocna ciekawostka na koniec.
ja z Kingiem miałem różnie i z czasem książki, które wydawały się dobre, przestawały się podobać, itd. jego twórczość można śmiało dzielić na dekady i pewne nurty w tych dekadach, ale mniejsza o to na razie.
do ulubionych chyba wrzuciłbym 'desperację' (ciągle nie przeczytałem jej bliźniaczki 'regulatorów'), 'cujo', 'worek kości', 'misery', 'cmętarz zwieżąt', może też 'bezsenność'. oczywiście 'mroczna wieża', która miejscami kuleje, ale to trochę niedoceniania alternatywa na np. Harryego Pottera. _________________ http://soinoise.blogspot.com/
La paix vaut encore mieux que la vérité. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan Redaktor
Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 7934 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 11:47 Temat postu: |
|
|
no tak, ja z tej wieży co najwyżej bym zrzucił te książki, dla mnie największa lipa w wykoaniu Kinga, a worek kości, jasna sprawa. _________________ Prawda leży tam, gdzie poległa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paul soin
Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 1259 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 14:10 Temat postu: |
|
|
hm, no dla mnie lipą jest HP i 'władca pierścieni'...jakoś King w tym wypadku do mnie nawet trafił, chociaż spora zasługa w tym, że widziałem Rolanda po prostu jako Clinta Eastwooda. _________________ http://soinoise.blogspot.com/
La paix vaut encore mieux que la vérité. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan Redaktor
Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 7934 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 14:23 Temat postu: |
|
|
 _________________ Prawda leży tam, gdzie poległa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
caroll
Dołączył: 12 Lip 2007 Posty: 1572 Skąd: Kraków/Miechów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan Redaktor
Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 7934 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 16:09 Temat postu: |
|
|
no tak, śmy o Szałszanku zapomnieli, ale Lśnienie na 5 miejscu? nie może być. _________________ Prawda leży tam, gdzie poległa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
caroll
Dołączył: 12 Lip 2007 Posty: 1572 Skąd: Kraków/Miechów
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 16:29 Temat postu: |
|
|
a jednak może _________________ uwaga, zejście lawiny słów |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 18:00 Temat postu: |
|
|
ja to chyba jednak tylko parę filmów widziałam.
i zdecydowanie za najlepszy(z tych co widziałam oczywista) uważam Zieloną milę.świetna rola Toma Hanksa.uwielbiam. _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan Michał
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 106
|
Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 15:55 Temat postu: |
|
|
| I oczywiście "TO" - dla mnie najlepsze, co King napisał. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bio
Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 4
|
Wysłany: Czw Paź 02, 2008 18:28 Temat postu: |
|
|
| To byłoby OK, gdyby nie durne wyjaśnienie zagadki. Film klimat ma. Ja sam mam największy sentyment do Salems Lot, bo ponad 20 lat temu czytałem ją w takich okolicznościach, że stała się jedyną książką w mym życiu, podczas lektury której autentycznie się bałem. Filmowy Barlow zaś to także niezły przyjemniaczek. Mam za to pytanie do Pana Redaktora - gdzieś doznał łaski obejrzenia Lśnienia z Osmentem na wszelkie bóstwa X Muzy ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan Redaktor
Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 7934 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Pią Paź 03, 2008 22:43 Temat postu: |
|
|
więc ja też mam pytanie, bo nieścisłości nie lubię, gdzie pisałem o łasce i wszelkich bóstwach? takowych nie doznałem nigdzie, nawet podczas naciąganego bierzmowania. _________________ Prawda leży tam, gdzie poległa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bio
Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 4
|
Wysłany: Pon Paź 06, 2008 17:28 Temat postu: |
|
|
Lśnienie (DOSKONAŁA pierwsza ekranizacja z Jackiem Nicholsonem, druga też niezła, z młodym Harveyem Joelem Osmentem).
by być ścisłym - nigdzie, dlategom nic takiego nie sugerował. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
inia24 Gość
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 16:16 Temat postu: |
|
|
| a mnie się "Szkieletowa załoga" podoba, King jest mistrzem w tym co robi i moim zdaniem nikt go nie przebije:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 10:35 Temat postu: |
|
|
ja czytałam jakieś opowiadanie,gdzie był martwy Jimi Hendrix i bodajże Morrison,jeszcze chyba Janis Joplin i trochę innych truposzy.ale nie mogę sobie przypomnieć tytułu _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paul soin
Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 1259 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 12:19 Temat postu: |
|
|
to było chyba jedno z opowiadań 'marzeń i koszmarów' pt. 'mają tu kapelę jak wszyscy diabli'. You Know They Got a Hell of a Band. _________________ http://soinoise.blogspot.com/
La paix vaut encore mieux que la vérité. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 12:33 Temat postu: |
|
|
właśnie zdaje mi się,że to było ze "Szkieletowej załogi" _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paul soin
Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 1259 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 13:31 Temat postu: |
|
|
a to dziwne, 'szkieletowej' nie czytałem. _________________ http://soinoise.blogspot.com/
La paix vaut encore mieux que la vérité. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DariaDziedzic
Dołączył: 24 Lut 2009 Posty: 378 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Mar 10, 2009 20:09 Temat postu: |
|
|
A lubicie Mastertona? _________________ warto pisać, chociażby dla siebie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pan Redaktor
Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 7934 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Sro Mar 11, 2009 08:28 Temat postu: |
|
|
ja jakoś za słabo znam. _________________ Prawda leży tam, gdzie poległa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frances F.
Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 1151
|
Wysłany: Sro Mar 11, 2009 15:26 Temat postu: |
|
|
ostatnio czytałam "Bazyliszka" Mastertona właśnie. ale też słabo znam. ja bardziej rodaków czytuję jednak. _________________ The Lizard King |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|